Święto tłumaczy 2017

autor zdjęcia: Tomasz Zarzycki

30 września to Międzynarodowy Dzień Tłumacza, a zarazem wspomnienie św. Hieronima, tłumacza Biblii, uznawanego za współczesnego patrona wszystkich tłumaczy. W tym roku 30 września był dla tłumaczy wyjątkowy nie tylko z powodu ich święta. Tego samego dnia miała bowiem miejsce Konferencja tłumaczy 2017 – czyli coroczny zjazd tłumaczy z całego kraju, mający na celu nie tylko poszerzanie wiedzy odnośnie do najnowszych informacji z branży tłumaczeniowej, ale również integrację całego środowiska.

Tegoroczna konferencja odbywała się pod przewrotnym tytułem „Hossa w świecie tłumaczeń”. Podczas gdy wielu osobom spoza branży wydawać by się mogło, że tłumacze i ich praca powoli tracą na znaczeniu i wkrótce zostaną zastąpieni przez wszechwiedzące maszyny, prawdą jest to, że na rynku tłumaczeń trwa właśnie hossa, a tłumacze obserwują nieustannie zwiększającą się ilość zleceń, w których maszyny, zamiast być wrogiem, mogą być przyjacielem.

Skupiono się więc na odczarowaniu wyżej wymienionych stereotypów i zaprezentowaniu nowych możliwości zawodowych w branży, a także na poszukiwaniu inicjatyw, które mogłyby zintegrować dosyć rozproszone środowisko. Nastroje panujące podczas konferencji pokazały, że pragnienie integracji i np. wspólnej ochrony interesów jak najbardziej istnieje – czy wyniknie z tego coś więcej, czas pokaże.

Niestety nie miałam możliwości wzięcia udziału we wszystkich prelekcjach i warsztatach (gdyż zazwyczaj w tym samym czasie odbywa się ich 2-3), jednak z tych, w których wzięłam udział na szczególną uwagę zasługuje wykład „Historia lokalizacji gier w Polsce” wygłoszony przez pana Ryszarda Chojnowskiego – bardzo ciekawa prelekcja, opowiadająca, jak sama nazwa wskazuje, o dziejach lokalizacji gier komputerowych w Polsce od lat 80., przez 90. i początki XXI wieku, aż po teraźniejszość. Prelekcja na pewno przydatna dla wszystkich fanów gier komputerowych, jak i osób amatorsko bądź zawodowo zajmujących się lokalizacją.

Kolejnym interesującym wystąpieniem było to zatytułowane „Trudności, problemy, kryzysy – o wychodzeniu cało z opresji, które czyhają na każdego tłumacza” zaprezentowane przez Dianę Jankowiak. Pomysł tym bardziej wart docenienia, że we współczesnych czasach rzadko kiedy ktoś ma odwagę przyznać się do kryzysu lub trudnej sytuacji, szczególnie zawodowej. Diana Jankowiak przedstawiła autentyczne przykłady kryzysów w pracy tłumaczki, jak również sposoby, dzięki którym można sobie z nimi poradzić. Muszę wspomnieć o frekwencji podczas tej prelekcji, gdyż sala była zapełniona po brzegi i zabrakło miejsc siedzących – co tym bardziej wskazuje na to, że jest potrzeba mówienia również o porażkach – nie tylko o sukcesach.

Wart uwagi był również panel dyskusyjny „Dokąd zmierza branża tłumaczeniowa?” podczas którego zaproszeni eksperci starali się udzielić odpowiedzi na tytułowe pytanie. Jak można się domyślić, jednoznacznej odpowiedzi nie było. Głównymi wnioskami z panelu było jednak to, że współcześni tłumacze powinni postawić na specjalizację, a także na oswojenie i używanie najnowocześniejszych technologii wspierających tłumaczenie. Pojawiły się też głosy, że wkrótce rola tłumacza może sprowadzać się do post-editingu po tłumaczeniu maszynowym. Tłumaczenie maszynowe oczywiście było również jednym z głównych tematów przewijających się podczas większości prelekcji – poruszanym trochę z lękiem, trochę z nadzieją, a trochę z zaciekawieniem.

Należy wspomnieć, że tłumaczenia maszynowe będą motywem przewodnim międzynarodowej konferencji tłumaczy The Translation and Localization Conference w marcu 2018 roku, która odbędzie się również w Warszawie.

Link do wydarzenia

Do zobaczenia na miejscu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *